5 fotografów, którzy odnajdują piękno w Mundane

Napisane przez Amy Smithers dla magazynu #PHOTOGRAPHY

Happy World Photo Day!

Obchodzimy 177 lat, a dziś wynajdujemy wynalazek procesu daguerreotypowego opracowanego przez Josepha Nicephore Niepce i Louisa Daguerre w 1837 roku. Pierwsze wydarzenie rozpoczęło się w 2010 roku i dociera do większej liczby ludzi każdego roku, więc co jest lepszym sposobem na świętowanie niż przedstawienie 5 fotografom, którzy ostatnio zwróciły naszą uwagę.

„Fotografia jest sztuką obserwacji. Chodzi o znalezienie czegoś interesującego w zwykłym miejscu… Odkryłem, że nie ma to wiele wspólnego z rzeczami, które widzisz, i wszystkim, co wiąże się z tym, jak je widzisz ”- Elliott Erwitt

Powszechnie uważa się, że potrzebujesz najlepszego sprzętu fotograficznego, szkolenia i lat w szkole artystycznej, aby znaleźć najbardziej niezwykły przedmiot i stworzyć nienaganną kompozycję. Chociaż czynniki te są do pewnego stopnia niezbędne, zapominamy o tym, jak wspaniałe i intrygujące jest nasze codzienne życie. Jeśli zmienimy naszą perspektywę, w aparacie lub w naszych myślach, często możemy stworzyć coś wspaniałego lub zabawnego w miejscach, w których nigdy się tego nie spodziewaliśmy.

Mając na uwadze ten cytat, przedstawiamy Ci 6 utalentowanych fotografów, którzy odnajdują piękno w codziennym…

Jason Shulman

(Wizard of Oz 1930)

(Rope 1948)

Jason Shulman tworzy zdjęcia o długiej ekspozycji, rejestrujące filmy pełnometrażowe na pojedynczym negatywu. Pomysł rozpoczął się od eksperymentu, kiedy Shulman odsłonił film ze swojego laptopa do aparatu.

Każde zdjęcie ma inny wynik, Shulman wyjaśnia, że ​​dzieje się tak, ponieważ każdy reżyser zmienia scenę w innym tempie i obejmuje różne ustawienia i ludzi. Każdy obraz symbolizuje i pokazuje filmowe arcydzieło, pozostając jednak wizualnie minimalistycznym, zmuszając widza do skupienia się na odcieniu i fakturze.

Ilse Leenders

Seria Leenders „Tokyo Monogatari” pokazuje wizualizowaną spójność między współczesnym życiem a tradycyjną kulturą w Tokio. Leenders wyróżnia się uchwyceniem prostego piękna portretów i naturalnej martwej natury w miejskich krajobrazach, wyolbrzymiając chłodne odcienie i ekspozycję. Białą architekturę uzupełniają żywe zielenie, tworząc futurystyczną estetykę, eksplorując wizualny brak tradycyjnego dziedzictwa Tokio.

Stephanie Gonot

(Nawyki biurowe na lunch © NEON)

(Fad Diets)

Stephanie Gonot, fotograf z Los Angeles, fotografuje martwe obiekty na kolorowych, uproszczonych tłach, łącząc je w kreatywne kompozycje. W tej serii, „Office Lunching Habits” i „Fad Diets” przedmioty spotykamy na co dzień, nie oglądając się za siebie, ale Gonot poprawia estetykę obiektu dzięki powtarzalnym wzorom i przyjemnym wizualnie kolorom. Zmieniając przedmiot w rzeźbę artystyczną, opanowuje umiejętność uchwycenia piękna w przyziemności.

Glenna Gordon

(Rabi Tale, popularna powieściopisarka, na dziedzińcu swojego biura w Ministerstwie Informacji 3 października w Kano w Północnej Nigerii. Jest jedną z niewielu powieściopisarek, która ma „dzienną pracę” w biurze. Wielu mężczyzn pozwala żony do pisania, ponieważ potrafią to robić bez wychodzenia z domu. © Blink Network)

(Powieść siedzi na nocnym stoliku młodej dziewczyny w Kano w Północnej Nigerii, 1 marca 2014 r. © Blink Network)

Fotograf i fotoreporterka Glenna Gordon uchwyciła znaczące portrety i alegoryczne obrazy ludzkości i straty. Raising Stakes to serial z północnej Nigerii skupiający się na miłości, małżeństwie i edukacji.

Wiele kobiet to powieściopisarze, często piszące historie o miłości i związkach. Ostatnia praca Gordona dokumentuje te historie i symbolizuje życie za pomocą artefaktów zamiast tradycyjnej fotografii portretowej.

Jordi Huisman

Tylne okno koncentruje się wokół budynków mieszkalnych w stolicach, prezentując jednorodną architekturę i neutralne kolory. Budynki mają zwykle uproszczone i prywatne fasady, odkąd zostały wystawione na widok publiczny, podczas gdy widok z tyłu przedstawia bardziej organiczny styl życia; czasem bałagan, pranie i rośliny. Huisman dokumentuje życie ludzi, których nie widzimy przez artefakty i architekturę, pokazując inny styl portretowania.

(Zobacz tę serię w #PHOTOGRAPHY Magazine Issue 11)