Zdjęcie Erol Ahmed na Unsplash

Metafora, która zwiększy twoje szanse na znalezienie sukcesu

Moim ulubionym obrazem w monachijskim „New Pinacotheca” jest „Biedny poeta” Carla Spitzwega. Przedstawia artystę bez grosza w zaniedbanym, zaniedbanym mieszkaniu na poddaszu.

Źródło

Biedny poeta jest jedną z pierwszych kompozycji Spitzwega po tym, jak został pełnoetatowym malarzem w 1833 roku. Dziś jest to jego najbardziej znane dzieło. Prawdopodobnie dlatego, że udało mu się uchwycić dwuznaczność własnego życia.

Spitzweg urodził się w zamożnej rodzinie i ostatecznie swoją karierę rozpoczął od komfortu dużego dziedzictwa. W tym samym czasie jego ojciec zmusił go do zdobycia wykształcenia farmaceuty i był całkowicie samoukiem. Przez całą swoją karierę zajmował się humorystycznymi tematami, wbrew zdrowemu rozsądkowi sztuki w swojej epoce, w epoce biedermeierów.

Podobnie jak Spitzweg, The Poor Poet jest zagadkową postacią. Jest skulony w kocach, przykrywając parasolką dziurę w suficie, paląc własne pisma, by się ogrzać. Ale nie wygląda na zaniepokojonego. Czy wybiera egzystencję dotkniętą ubóstwem? Czy to go inspiruje? Czy on się tam znalazł, ponieważ społeczeństwo źle ocenia swój geniusz? A może był zbyt snobem na temat swojej sztuki?

Odpowiedzi na wszystkie te pytania pozostawia wyobraźni widza, co czyni go wspaniałym obrazem. Innym powodem, dla którego podoba mi się ten obraz, jest przypomnienie, że w dzisiejszym świecie żaden artysta nie musi głodować.

Życie jest pełne sieci

Czasami przeszłość zasługuje na drugą szansę. To jest slogan podcastu „Historia rewizjonistów” Malcolma Gladwella. W jednym odcinku bada, dlaczego filantropia w edukacji koncentruje się wokół najbogatszych i najbardziej elitarnych szkół, w przeciwieństwie do tych, które naprawdę tego potrzebują. Aby ułożyć odpowiedź razem, zwraca się do książki o piłce nożnej.

Biorąc stronę z gry The Numbers, Gladwell określa edukację jako „problem słabych linków”. Oznacza to, że ogólny wynik zależy bardziej od zapewnienia dostępu do tych, którzy go nie mają, niż od zapewnienia wysokiej klasy studentom jeszcze lepszych zasobów. Analogia w sporcie jest taka, że ​​„drużyna piłkarska jest tak silna, jak jej najsłabsze ogniwo”. Spójrz na wyniki tegorocznych mistrzostw świata.

Źródło

Ronaldo, Messi, Neymar, światowej klasy, ale żadna z ich drużyn nie przetrwała ćwierćfinału. Ponieważ w piłce nożnej nie chodzi o posiadanie jednej lub dwóch gwiazd, zazwyczaj wygrywa drużyna z najmniejszą liczbą błędów. Co więcej, nawet najlepszy napastnik może strzelić gola, jeśli piłka trafi do przodu. Koszykówka jest przykładem. Jeden Michael Jordan może wyrządzić poważne szkody. Może wygrać pojedynczo, niezależnie od wyników innych graczy.

Piękno tej koncepcji polega na tym, że można jej używać jako niemal uniwersalnego obiektywu do pracy nad perspektywą. Życie jest pełne sieci, a wszystkie sieci mają linki.

Twoje ciało jest słabą strukturą; jedna maleńka, ale krytyczna część zawodzi, a cały system wyłącza się. Ruch uliczny jest zjawiskiem słabego połączenia; pojedynczy zły kierowca może godzinami blokować całą autostradę. Szkoła to gra z silnymi linkami; potrzebujesz tylko poprawnych odpowiedzi, aby zdać egzamin. I tak dalej.

Ale jest jeden obszar, w którym zastosowanie tego pomysłu jest szczególnie interesujące: praca.

Różnica między karierą a pracą

Gdy firmy rywalizują o kandydatów do pracy, uwielbiają obiecać, że „u nas nie tylko będziesz miał pracę, będziesz mieć karierę!” Intrygujący absolwenci uważają, że oznacza to, że perspektywy pracy u wspomnianego pracodawcy nie będą ograniczone do obecnego koncertu. Obiecaj mi, że mogę rosnąć, a zabiorę cię na słońce. Tego rodzaju rzeczy. Rzeczywistość jest jednak często inna.

Twoja obecna praca może być grą o słabych linkach. Na przykład w Niemczech kelnerzy często dzielą się napiwkami. Bez względu na zebraną sumę wszyscy otrzymują ten sam udział. W tym scenariuszu dodatnie wartości odstające mają znaczenie, ale średnią ograniczają najniższe składki. Jeśli jesteś silnym ogniwem, tracisz. Większość takich miejsc pracy jest taka. Nagrody nie zależą od pojedynczych wyników, ale od wyników całego zespołu.

To dlatego, że samo zatrudnienie jest również problemem słabych ogniw. Lepiej jest upewnić się, że każdy ma pracę, niż dać szczególnie dobre wybrane osoby. Brakujące możliwości w ich firmach są jednym z powodów, dla których ludzie zmieniają pracę co cztery lata. Oto kolejna:

Twoja praca może nie być silną grą, ale twoja kariera zawsze jest.

Optymalizacja silnika kariery

Internet w dużej mierze zdemokratyzował zasoby związane z budowaniem biznesu. Ponieważ mniej osób może zrobić więcej za mniej, liczba małych firm przeszła przez dach. Nowe rodzaje zleceń pojawiają się po lewej i prawej stronie, więc ludzie próbują.

To sprytne. Jest to odpowiednik tworzenia większej liczby linków. A ponieważ potrzebujesz tylko jednego świetnego posunięcia kariery, aby potencjalnie wylądować w miejscu, do którego chcesz się udać, ludzie zwiększają swoje szanse. Pomyśl o odkryciach na Youtube, takich jak Justin Bieber lub pierwsi pracownicy na Facebooku. Są to skrajne przykłady, ale na poziomie mikro Twoja i moja kariera odniosą taki sam skutek.

Inną rzeczą, którą możesz zrobić, to znaleźć silną pracę, w której możesz drastycznie zwiększyć swoje dochody, sławę i cokolwiek innego z kilkoma dobrymi wynikami. Wszyscy artyści mają to. Ale są też prace prowizyjne, takie jak nieruchomości i większość sprzedaży lub rekompensata kapitałowa, od pracy w startupie lub obsługi transakcji inwestycyjnych. To też są dobre zakłady.

Jednak najlepsza rzecz, jaką możesz zrobić, wcale nie zależy od warunków pracy.

Ludzkie opóźnienie w reagowaniu na zmiany

W czasach Spitzwega biedny poeta był normą. Jego malarstwo było zarówno karykaturą, jak i krytycznym komentarzem dla społeczeństwa w tym czasie. Łatwo sobie wyobrazić, że Spitzweg nie wybrałby ścieżki artysty, gdyby nie pieniądze jego rodziny. Mając niewiele opcji, małe sieci osobiste i nadmierne znaczenie lokalnej reputacji, zagranie w nią było najlepszym rozwiązaniem.

Jednak w ciągu ostatnich 200 lat świat zmienił się bardziej drastycznie niż kiedykolwiek wcześniej. Kolejną rzeczą, którą Internet zdemokratyzował, jest możliwość tworzenia linków w zaciszu własnego domu. Nie tylko aktywnie, ale pozwalając im przyjść do ciebie. Ma 30 lat, ale większość ludzi wciąż tego nie rozumie.

Kiedy Spitzweg po raz pierwszy przedstawił krytykę biednemu poecie krytykom w monachijskim klubie artystycznym w 1839 roku, nie byli pod wrażeniem. Dopiero po dwóch latach od jego śmierci obraz stał się muzeum. Wyobraź sobie, że mógł zamieścić to na Instagramie. Lub blogowane o tym procesie. Ktoś mógł wyciągnąć rękę.

Przez cały dzień otaczają mnie młodzi, inteligentni absolwenci, którzy znają się na technologii, ale większość wysiłków związanych z budowaniem linków wydaje się ograniczać do aktualizacji LinkedIn po ukończeniu kolejnego stażu. Jestem pewien, że większość z nich da sobie radę, ale to trochę tak, jakby upierali się, aby być biednymi poetami w świecie, który oferuje każdą okazję, aby to zmienić.

Jak krzyczysz do lasu

Z całego serca uważam, że najcenniejszą rzeczą, jaką możesz zrobić, aby uzyskać wszystko, czego potrzebujesz, to:

Stwórz.

Może być łatwo powiedzieć o pisarzach takich jak ja, ale mam na myśli. I nie musisz być kreatywny. Możesz po prostu udokumentować swój dzień. Jesteś interesująca Więc tam mieszkasz. Jeśli podoba Ci się rachunkowość, informuj nas na bieżąco o nowościach z tego świata. A może nie masz ochoty majstrować w miejscach publicznych. Dobry. Tinker w garażu, a następnie pokaż, co zrobiłeś online.

Cokolwiek robisz, nie ograniczaj swojego uczestnictwa w największej sieci w historii świata do czającym się za ekranem. Niemiecka wersja „co się dzieje, co się pojawia” brzmi „jak krzyczysz w las, więc odbija się echem”. Tylko ci, którzy włożą w to wysiłek, otrzymają coś w zamian.

Co najważniejsze, traktuj swoją karierę tak, jak jest w rzeczywistości. Nie daj się zwieść narracji ofiar strażników zapobiegających zmianom. Nadal próbują, ale możesz je zignorować. To współczesny luksus, którego nie miał biedny poeta.

Jest jeszcze jeden powód, dla którego tak bardzo lubię ten obraz: To wspaniałe przypomnienie o ciężkiej pracy i pokorze. Tak długo, jak to robimy, zawsze będziemy naszym najsilniejszym ogniwem. I nie ma w tym nic dwuznacznego.