Afryka, miękkie pastele, Matej Jan, 2012

Chyba w końcu nauczę się malarstwa olejnego

alias bądź ostrożny, czego sobie życzysz

Więc zgłosiłem się na tę klasę sztuki (Intensywne rysowanie i malowanie), ponieważ myślałem, że byłby to dobry sposób na zakończenie roku w Stanford (byłby to mój ostatni kurs, który wziąłbym).

Zostało to dość przerejestrowane, a sylabus na stronie internetowej się pomieszał, więc zamiast akryli pojawią się farby olejne… Niezupełnie to, na co się zapisałem, a im więcej nauczyciel wyjaśniał farby, tym bardziej bałam się gówno o tym, w co się pakuję (a nawet w rysowaniu, co jest w porządku, gdy rozmawiamy ołówkami, ale nie tyle, gdy rozmazuję węgielkiem dłonią, jak pokazano na zajęciach).

The Girl Who Lived (po lewej), James Cook (po prawej), ołówki grafitowe, Matej Jan, 2012 (po lewej), 2014 (po prawej)

Jeśli znasz moją pracę, jest w 90% cyfrowa (głównie grafika pikselowa, niektóre cyfrowe malowanie) z 10% grafitowymi ołówkami. Z nimi wszystko w porządku. Wszystko inne widzę jako święty bałagan sprzętu, który nawet nie ma cofania… Lubię moje cyfrowe narzędzia.

Reignite 5, digital (ArtRage), Matej Jan, 2016

W każdym razie powiedziano nam, że studenci mają pierwszeństwo przed klasami, aby wziąć udział w zajęciach, a ponieważ był tak zapełniony, poczułem ulgę, że prawdopodobnie nie wejdę. Będę bardzo zajęty pracą nad Pixel Art Academy i moją i tak asystent naukowy.

Daj mi niebo, cyfrowy (ArtRage), Matej Jan, 2013

Myślałem o tym, żeby po prostu zrezygnować (nie lubię być odrzucany, miałem tego dość przy aplikowaniu na programy plastyczne). Ale w moich myślach były dwie rzeczy: po pierwsze, robię grę o sztuce i nigdy nie uczęszczałem do szkoły artystycznej. Pomyślałem, że dobrze byłoby doświadczyć tego z pierwszej ręki (nawet dla jednej klasy). Teraz, gdy się nad tym zastanowię, dobrze by było, żebym znów wrócił do butów początkującego, aby móc bardziej łączyć się z innymi, zaczynając od sztuki.

Po drugie, naprawdę podoba mi się wygląd prawdziwej farby. Robię moją sztukę cyfrową w sposób, który naśladuje oleje, ale jak na ironię nie wiem, jak to działa w prawdziwym życiu. Czułem, że byłoby to korzystne i może również wpłynąć na moje malarstwo cyfrowe. I żeby móc zbliżyć się o krok do kogoś takiego jak John Singer Sargent, Richard Schmid lub bardziej współczesny Jeremy Mann… (Dodałbym ich prace do tego artykułu, ale sprawiłyby, że mój wyglądałby tak słabo, że zostawiłbym tę eksplorację siebie.)

Więc tutaj zaparkowałem pędzle… (po lewej), Rainbow Man, (po prawej), cyfrowy (ArtRage), Matej Jan, 2012

W każdym razie i tak postanowiłem, że pójdę. Nie mogłem sam zdecydować. Właśnie dostałem e-maila. Tak, będę miał brudne ręce przez następne 8 tygodni. Jestem szczęśliwa i przerażona jak diabli.

Widzisz, kiedyś próbowałem malować olejkami z życia i oto co wyszło. To nie jest okropne, ale co za bałagan.

Mówię o uczeniu się przez całe życie i byciu dobrym w czymkolwiek chcesz. Myślę, że nadszedł czas, aby zjeść trochę mojej własnej karmy dla psów.

To zabawne, że im mniej jednostek biorę (18 Zimowych, 10 Wiosennych, teraz 6 letnich), tym więcej czasu zajmuje szkoła. Mam zabawne przeczucie, że tym razem trend ten będzie kontynuowany, gdy będę próbował przygotować projekt mojego Mistrza i zostać następnym największym malarzem, który wyjdzie z mojego pokoju w akademiku. Ale zdaje się, że jesteś w szkole tylko raz (lub dwa). Przynajmniej tak sobie mówię. W rzeczywistości leży w mojej naturze, że zawsze wybieram trudne wyjście. Jeszcze tylko raz i mogę w końcu spokojnie. Tak, jasne.

Lwica, cyfrowa (GIMP), Matej Jan, 2012

Wydaje mi się, że chciałem powiedzieć: jeśli chciałbyś zobaczyć jakąś mierną sztukę, która stara się wyzdrowieć w ciągu następnych dwóch miesięcy, możesz śledzić mnie na Facebooku i Instagramie. I gonić za swoimi marzeniami, bez względu na to, jak bardzo się boisz!